Luty 19, 2010

Media a polityka

Autor admin
Kategoria:
media
polityka

Media w polityce

Dzięki romansowi mediów z polityką mamy informacje o tym, jak działają wybrańcy narodu. Zatem media w polityce są potrzebne. Po co? Najczęściej jako słynna czwarta władza, swoisty obserwator, który patrzy władzy oficjalnej na ręce i kontroluje każdy jej ruch. Wszystkiego tego, dokonuje w trosce o dobro obywateli, którzy przecież nie mogą osobiście sprawdzić jak sprawują się politycy. Niestety, to byłaby wersja idealistyczna. W rzeczywistości to nie jest, aż takie proste. Media maja funkcję kontrolną, ale też mają swoich faworytów i bliższe sobie partie. Są też sprawy, do których podchodzą mniej lub bardziej poważnie, zależnie od polityki redakcji. Dlatego czytając poranna prasę, dobrze jest pomyśleć, co właśnie czytamy i czy aby na pewno nie będziemy potem, informacji tam znalezionych pozorować na obiektywne? Wiadomo, że pełny obiektywizm nie jest możliwy, bo sami też nie jesteśmy pozbawieni opinii i przekonań politycznych. Zanim jednak zaczniemy takie wieści z jednej gazety powtarzać, rzućmy okiem, co na ten temat pisze konkurencja, może to wcale nie jest takie proste.

Politycy w mediach

O mediach publicznych i ich uwikłaniu w politykę napisano już wiele książek. Pewnie można by jeszcze pisać, a najpewniej tematu i tak się nie wyczerpie. Funkcjonowanie mediów publicznych niestety ma w swym założeniu zaangażowanie polityków. Niestety dla tych mediów, to wcale nie jest nic dobrego. W praktyce oznacza zmianę szefostwa i innych ważnych postaci, szczególnie dobitnie wyrażających swoją opinię, przy jednoczesnej zmianie opcji rządzącej. Cóż, tak częste zmiany kierownictwa i polityki firmy, żadnego przedsiębiorstwa nie doprowadziłyby do wymarzonego sukcesu. Prawdopodobnie to jeden z głównych powodów takiego kształtu mediów publicznych, z jakim mamy obecnie od czynienia. Sytuacja nigdy nie była idealna, ale teraz one już nie funkcjonują, po prostu trwają, by nie upaść. Dodatkowo sprawę komplikuje sposób ich finansowania, trochę z budżetu, w którym nigdy nie ma za dużo, nieco z abonamentu i w końcu ciut z reklamy. Przy wymaganiach jakie stawia przed tymi mediami misja, konkurencja z prywatnymi stacjami radiowymi i telewizyjnymi jest praktycznie nie do wygrania.