Sejm i Senat
Stronnictwa w Sejmie
Polski Sejm odpowiada mniej więcej temu, jak opowiada się społeczeństwo za poszczególnymi partiami – wynika to oczywiście z tego, że czterysta sześćdziesiąt miejsc, które znajdują się w sejmowych ławach po wyborach parlamentarnych zostaja podzielone według proporcji pomiędzy odpowiednie partie. I tak po ostatnich wyborach najwięcej miejsc w Sejmie zajęła Platforma Obywatelska. Zaraz za nią uplasowało się Prawo i Sprawiedliwość ze swoimi stu pięćdziesięcioma siedmioma posłami. Trzecia siłą w Sejmie jest lewica – Klub Poselski Lewicy liczy sobie aż czterdziestu trzech posłów. Inną partią jest Polskie Stronnictwo Ludowe, które ma swoich trzydziestu jeden reprezentantów. Mniejszość Niemiecką zawsze reprezentuje dwóch przedstawicieli. Są oczywiście także posłowie niezrzeszeni, którzy zapewniają sobie pełną swobodę decyzji i z reguły staja się przedmiotem targu, gdyz każdy głos często staje się na wagę przysłowiowego złota. Jest także Polska Plus (Polska +), ale o tej partii właśnie usłyszałam pierwszy raz w życiu.
Podział Senatu
Podział wpływów na scenie politycznej w Senacie Rzeczpospolitej Polskiej wygląda z grubsza tak samo, jak podział wpływów w Sejmie Rzeczpospolitej Polskiej, jednak obecna jest tutaj już mniejsza liczba posłów. Ponadto, mniejsze reprezentacje posiadają partię polityczne, jednak proporcje zostają w grubsza zachowane. Platforma Obywatelska nadal posiada największa reprezentację w Senacie – zasiada w nim aż pięćdziesięciu siedmiu senatorów z ramienia tej partii. Prawo i Sprawiedliwość jest reprezentowane przez trzydziestu dziewięciu senatorów, a z przedstawicielstwa Polskie Lewicy zasiada w Senacie tylko jeden senator. Dość silnie reprezentowane jest Polskie Stronnictwo Ludowe, które ma aż jednego senatora. Widać więc, że nie jest to zupełnie wierne odzwierciedlenie tego, co dzieje się w Sejmie i jak możemy zauważyć, siły największych partii politycznych są praktycznie zrównoważone, ale to akurat dobrze dla kraju. Senat bowiem nie ma aż tak dużej władzy jak Sejm i tak dużych możliwości, jednak bycie senatorem RP jest rzeczą bardziej prestiżową niż bycie posłem na Sejm.